sobota, 8 marca 2008

konkurs, konkurs

Pozwolę sobie na mały komentarz konkursu zorganizowanego przez portal Panie Przodem i Decobazaar.
Dobrze, że taki konkurs został zorganizowany. Pozwala oderwać się od „koralikowego” sposobu myślenia, daje możliwość twórczego rozwoju. Składnia do spojrzenia na biżuterię nie tylko jak na przedmiot spełniający określoną funkcję użytkową, ale jak na formę przestrzenną, w której liczy się wszystko- kształt, kolor, faktura, dynamika a nawet zapach czy smak…
Moją uwagę zwróciły szczególnie dwie prace. Pierścionek frou frou i bransoletka Grete.
Pierwsza z prac - miękki mech owinięty tkaniną… pierścionek. Połączenie fioletu i zieleni - mocne, odważne, ale bardzo trafne. Zestawienie porowatej struktury mchu z jodełkowym wzorem tkaniny.
Praca Frou Frou budzi we mnie skojarzenie ze zmierzchem wczesną wiosną.
Ten pierścionek chętnie bym włożyła na palec.
Druga praca tej samej autorki – kolczyki jsą dużo słabsze.
Zastosowane przez autorkę typowe bigle zabiły cały efekt.
Sama jakiś czas temu zaczęłam wykorzystywać papier w biżuterii, może dlatego bransoletka Grete tak mnie zainteresowała. Spodobała mi się jej lekkość i ulotność.
Fajnie wygląda na zdjęciu.
Papier nie jest już może czymś nowym w biżuterii, ale na pewno jest nietypowym materiałem, ale bardzo wdzięcznym.
Autorce polecam obejrzeć prace jubilerskie Nel Linssen czy Naoko Yoshizawa może zainspirują ją do dalszych papierowych poszukiwań.
Patrząc na pozostałe prace zgłoszone na ten konkurs aż chce się zaśpiewać "...ale to już było..."

0 komentarze: